Nasze wakacje zawsze są wspaniałe, bo choć jeszcze wspólnie nie byliśmy na żadnym większym wyjeździe, to potrafimy razem się świetnie bawić i organizować sobie czas.
Pierwsze prawdziwe wakacje dopiero przed nami, pod koniec lipca, kiedy to pojedziemy w góry, do cichej doliny z dużym placem zabaw, gdzie nasz synek będzie miał ubaw na całego.
Do tej pory nasze wakacje opierały się na wspólnych, rodzinnych wycieczkach, na których było równie wspaniale i wcale nie trzeba było nigdzie wyjeżdżać, żeby poczuć klimat wakacyjnej przygody.
Nam radość daje uśmiech naszego synka, którego cieszą wszelkie nowości napotkane na jego drodze.
Kiedy byliśmy w zoo, cieszył się na widok każdego zwierzątka, było to dla niego ogromne przeżycie, kiedy zobaczył słonia czy żyrafę z dłuuugą szyją, które znał tylko z bajek.
w zoo …


w dolinie dinozaurów …

Kubuś uwielbia grać z tatą w piłkę i budować zamki z piasku, i wcale nie musi to być nadmorska plaża, a zwykła piaskownica …

… lub piasek nad zalewem, gdzie spędzamy czas, gdy tylko tata ma dzień wolny od pracy.
Nad zalewem rok temu …

Nasz rodzinka nad zalewem rok temu …
w piasku z tatusiem …

nad zalewem w tym roku

z tatusiem …

z mamusią …

I choć jeszcze nie miał odwagi wejść do jeziorka, wkrótce na pewno to zrobi i znowu będzie miał ubaw kiedy będzie się pluskał w wodzie i kiedy tata przewiezie go brzegiem jeziorka na nowym pontonie, który Kubuś dostał od cioci i wujka.
Nasze wakacje są zawsze SUPER, bo potrafimy się bawić nie zależnie od pogody i miejsca, byle razem. Grunt to rodzinka, z rodziną nudzić się nie da 